Akurat złamanie linii spalonego przy trzeciej bramce Kounde to lekko naciągany argument, tam były 2cm czy 1cm? Zacznijmy od słynnych pretensji Cristiano z naszej legendarnej wygranej 3-2 kiedy to Roberto sunął przez pół boiska - FALTA FALTA. Fati powinien przy takim momencie meczu sfaulować Valverde w jakikolwiek sposób, złapać go za koszulkę, zdjąć majtki cokolwiek. Rodrygo fenomenalnie się ustawił, zwolnił przed podaniem Urugwajczyka i wtedy... no właśnie, przepraszam ale jak już słyszę ERIC i WYPROWADZANIE w jednym zdaniu to mnie na wymioty bierze, ten człowiek zawalił nam kolejny mecz. Nie dość, że spokoju w nim za grosz nie ma to leci na stempla w polu karnym w momencie kiedy Barcelona miała realne szanse na remis. Dla mnie to sabotażysta i w niczym lepszy od Lengleta, tyle że jest mniejszy i słabszy fizycznie. Ja dla Erica dałbym 1 za bycie chłopcem od podawania piłki a nie profesjonalnym obrońcą.
Jeszcze ten doskok do Kroosa przy 1:0 w ocenie Kounde? No nie wiem, dla mnie Busquets powinien ogarnąć sytuacje, w końcu był przytulony z Niemcem. W tej sytuacji to ja wolę zapytać co Roberto miał w głowie? Araujo już by tego Viniego tam rozplackował, a ten się zatrzymał i pozwolił tancerzowi biec i biec. Ma-sa-kra.
@Robertns +1 ode mnie, Alba świetna zmiana i o wiele więcej zagrożenia pod bramką Realu, Balde trochę bez głowy, a z Valverde zupełnie sobie nie radził.
Jedyny piłkarz na boisku, który jak był przy piłce to byłem spokojny, że nie poplączą mu się nogi i nie nadepnie na rywala idąc w slow motion na "raz". Sztosik Kounde, wracaj Araujo błagam, nawet na wózku graj chłpie.
Ludzie nie znacie Drake'a? Luz, ale czytaliście artykuł? Gość ma 50 bilionów (with a "B") wyświetleń i nie wiem czy rozumiecie w tym businessie co to znaczy. Wolę sto razy bardziej, żeby Barca nosiła loga artystów i promowała to co jest na czasie niż, żeby miała logo jakiejś bezpłciowej firmy Induskiej, o której nikt nic nie wie. Na football mają czas młodzi ludzie, oglądają mecze, zakochują się i kupują merch. To jest tak genialny ruch ze strony i Spotify i Barcelony, że mi się w dupie nie mieści. Poza tym wygląda to sztos, takie logo zamiast napisu.
ps. tez wolałem jak mieliśmy tylko unicef na koszulkach i chciałbym żeby tak zostało, ale nie wiem czy się ktoś orientuje w jakiej dziurze finansowej jesteśmy i że świat idei odjechał wraz ze spadkiem naszej marki
Też mnie wkurzała gra na czas (mówiąc kur** lekko), ale to nie jego wina tylko "zajebistej" taktyki Interu. Ja wiem, że daliśmy dupy, ale nienawidzę tych autobusiarskich drużyn, gdyby Barcelona zaczęła strzelać bramkę i potem grać 5-4-1 to bym się zabił.
Szkoda mi Pique, bo na pewno jeżel nie wydarzy się cud, to każdy będzie miał w pamięci ten mecz. Żegnaj Pique, zawsze będę pamiętał pięć palców uniesionych w górę na Camp Nou.
Już spieszę z wyjaśnieniem naszej beznadziejnej gry w Europie - jedno słowo - MIĘŚNIORY. Kocham Pedriego oraz Gaviego (Busiego to już w ogóle), ale co mają kontrolować nastolatkowie i generalnie trójka piłkarzy w środku pola skoro od atletycznych graczy odbijają się jak od ściany? Od kilku lat mam już wrażenie, że Barcelona w spotkaniach z poważnym rywalem wygląda jak grupa nastolatków. Widze Dzeko, Dimarco czy De Vrij i Skriniara i sobie myślę, to są faceci z kamienia, tego nie ruszysz. Pedri nie ma ani trochę fizyczności i mało kto u nas się trzyma w ogóle na nogach przy twardym kontakcie z agresywnym rywalem. Dlatego tak wielkim ciosem była strata byczq'ów Kounde i Araujo, którzy jednak swoją masywnością uspokajają grę w polu.
Także tak, punkt jeden to to że fizycznie wygladamy jak reprezentacja pierwszego LO w Suwałkach grająca z... no właśnie - Interem. A dwa, to mam ogromny niesmak po tym meczu, bo ja wierzę, że te autobusy były do pyknięcia z cztery - zerko z palcem w dupie po pierwszej połowie, ale Pique i Busi uznali, że będzie słaby spektakl jak czegoś po drodze nie spierdzą. Także jak dla mnie bardzo dobry mecz, do czasu kiedy piłkarze zrozumieli, że nie dostaną spokoju z tyłu - i wtedy wkradł się chaos. To oczywiście nie jest odkrywcze z mojej strony, ale chyba po prostu nie mogę jeszcze uwierzyć jak można udupić taki mecz.
Indywidualności z przodu to jeszcze jeden aspekt totalnej degrengolady spierd**enia, mam wrażenie że gdyby tam był Messi w środku, to by nawet Dembele pomyślał z trzy razy zanim wykonał kolejną kiwkę. Inter przy żadnej bramce się nie ceregielił - jeb - dzida - strzelaj chłopie - bramka - gramy dalej. U nas chyba chłopaki mają za dużo Fify w głowie, bo najchętniej to by każdą bramkę zdobyli w ogóle raboną albo podbili sobie na przewrotkę. A gdyby tak nie myśleli to byśmy teraz nie musieli czekać na cud.
Eh panowie, złe czasy nadchodzą, bo myślimy ciągle o aspekcie sportowym, a dźwignie i Lewandowski, który swoją drogą też pewnie ma w głowie, że się wpier***ił w bagno, mogą nas zakopać, jeżel teraz odpuścimy tak samo w lidze i PK. Dla mnie ten sezon uratuje tylko podwójna korona, a najlepiej żeby składała się chociaż z tego jednego europejskiego tytułu...
*w ogóle jeszcze dodam, jestem zdumiony umiejętnością drużyn Xaviego do aż TAKIEJ utraty formy, kolejny sezon z rzędu, o co w tym chodzi to nie wiem, ale mój fatalizm wynika z faktu, że boję się, że to Messi wynosił Barcę na salony europejskie, a bez niego wrócimy do częstotliwości 1 dobrego sezonu na 15 lat, jak między 1992 a 2006.
Balde to nienajgłupszy pomysł na Viniego, śmiem twierdzić, że szybkością od Brazylijczyka nie odstaje, a ma też dużą ochotę zabłysnąć. Serce rośnie jak się widzi zaanagażowanie naszego wychowanka, bo widać, ze Araujo, Robert czy Kounde inspirują młodego do nabrania muskulatury, co jest bardzo ważne w nowoczesnym sporcie (patrz - Davies z Bayernu). Ja liczę na narodziny dzika w El Clasico, Balde ma głowę na miejscu i parę w nogach. Wolę go tysiąc razy bardziej niż kogokolwiek zdrowego w naszym obecnym składzie.
@VegetaPolska na pewno nie bierz tego do siebie, każdy ma swój stuff i swoje problemy na głowie, a w internecie anonimowość pozwala na olewanie i nie ma co się tym przejmować. Osobiście uważam, że jeżeli rozmowa się nie klei od razu i zaczynają się gierki w nieodpisywanie i liczenie upływu czasu to na spotkaniu też nie będzie sensacyjnie. Nie ma chyba lepszego uczucia niż zaczęcie pisania z kimś z kim nie możesz się odkleić od telefonu i kiedy ta rozmowa przebiega całkowicie naturalnie - i dobrze tutaj mieć jakieś zainteresowania, które będą punktem zaczepienia. Zawsze dobrze jest napisać coś na co druga osoba w pewnym sensie, musi zareagować czyli zamiast zwykłego "cześć", "co robisz", albo "jak mija Ci dzień", przyjebać jakimś: "kurde oglądałaś najnowszy odcinek Rodu Smoka?" albo "ogarnij sobie piosenkę (link) uwielbiam Gnarlsa Barkleya w takie dni". Wtedy zamiast zrzucać odpowiedzialność napisania czegoś ciekawego na rozmówcę, sami zapodajemy temat i topimy lody. Też jeżeli chodzi o propozycje spotkań to super jest zainteresować się eventami w mieście i zamiast do knajpy czy baru, gdzie musicie być zdani tylko na swoją charyzmę, można pójść na jakąś wystawę, muzeum czegoś ciekawego albo koncert/film w plenerze - wtedy rozmowa jest bardziej reaktywna bo zamiast mówić o sobie można też komentować to co się dzieje dookoła, pozwolić sobie pobyć w swoim towarzystwie. Potem jak Bóg da to iść na szamę/alko w wyluzowanej już atomsferze. Takie tam od siebie, bo mam ziomka z takimi samymi rozterkami co Ty :)
@Gracek10 czai tutaj ktoś że to reklama odzieży do treningu jogi, a Antonela sobie dorabia jako modelka dla tego typu firm? Gracek nie wchodź na ich stronę - ALO, bo zawału dostaniesz.
Dobry początek z dużym chaosem przez długie części meczów. Jestem fanem jego talentu i paniki jaką sieje w obronie rywala. Tak jak w artykule, jesteśmy jeszcze na skraju okresu, w którym cieszymy się że Dembele nie jest połamany po kolejnym meczu. Mi zaświeciły się oczy jak zobaczyłem jego asystę z Victorią do Robercika, drybling - strata - sprint do piłki - WŚLIZG - podanie - gol. Wydaje się że kontuzje z poprzednich lat nie siedzą mu w głowie i zdecydowanie więcej jest w nim fizyczności niż dotychczas - teraz na tym etapie gdzie głowa boi się kontuzji jest jeszcze Fati. Dembele pokazuje, że da się to wypracować i jeżeli zdrowie dopisze to ten sezon może będzie jego najlepszym w karierze.
Ależ mamy czasy, jeszcze nie tak dawno był ogromny deficyt lewych obrońców, teraz przeszliśmy na prawą stronę. Cieszy zainteresowanie Gayą zakładam w opcji "w razie czego" gdyby miał Alba odejść albo Balde połamać. Szkoda, że dalej na poważnie nie ma tematu jakiegoś PO, chociaż sam nie wiem kto miałby być kandydatem lepszym od Araujo/Kounde. Ten Foyth przeżywa dobry okres, ale na jak długo to nie mam przekonania (tak jak do całego Villarealu). Btw. boli mnie brak konkretów na prawej stronie, bo jednak para stoperów Araujo i Kounde to moje marzenie, a w przypadku ich dosyć młodego wieku myślę, że powinni głównie tam występować, żeby nie skończyć jako wszechstronny piłkarz, który na każdej pozycji może dać max 75% swojego potencjału. Pożyjemy zobaczymy, na razie to nie mamy żadnego z nich.
@MateuszDoniec też mi ten tytuł kręcił w nosie, ale pyk wytłumaczone i nie ma tematu, jak zawsze klasa redakcji i super kontakt z userami, kudosy dla was!
Wstyd mi za was, ja jestem Polakiem i jestem dumny z naszej postawy I pokazywania ciągłej solidarności, jestem dumny ze pomagamy naszym sąsiadom nawet jeżeli nikt w takiej sytuacji nie pomógłby Nam (brzmi znajomo?). Czego się boicie? Że nasz patriotyzm jest tak Wątły że przez opaskę na ręku w barwach potrzebujących braci stracimy swoją tozsamosc? Że zapomnimy o naszej krwi i historii? No to chyba wy, bo dumni, sigma mindset Polacy żyją droga Chrystusa, który jak większość z was wierzy że cierpiał za grzechy innych ludzi i promował miłość do bliźniego. Czy jesteście tak zapijaczeni prawicowa proruska ideologia I tęsknicie za komuna że musicie się tak otwarcie stawiać wobec SYMBOLU BRATERSTWA? w nikogo to nie godzi poza ruskimi, nikomu to nie uwłacza, w czym problem? Przestańcie się bać do licha!
Będzie dobrze zarówno Vini i Neymar mieli niemrawe początki a kiedy złapali luz to zaczęli pięknie grać. To samo z Henrym czy Suarezem, którzy przychodząc z PL też musieli się trochę zadomowić nowej lidze. Ja się nie stresuje i trzymam za typka kciuki, i jeżeli coś bym w nim poprawił to przede wszystkim fizycznosc, bo mam wrażenie że się niezbyt pewnie trzyma na nogach w starciach z obrońcami. Pożyjemy zobaczymy.
Jeżeli dojdzie to do skutku to nawet spoko, są bardzo ciężkie czasy dla hiszpańskiej piłki pod kątem finansów. Taki deal pt help a brother out. Zobaczymy, Laporta na pewno ma w tym interes i kiedyś może nam to zaowocować. Zobaczymy, grunt to trochę zarobić bez zbędnych ekscesów.
Jak na moje, nie znając treści tej umowy, Atletico ma prawo wystawiać w taki sposób Griezmanna I tłumaczyć to taktyka trenera, I na nasze nieszczęście mogą też udowodnić że to działająca strategia, bo Francuz ciągle strzela wchodząc z ławki. Dla mnie to sprawa czysto wizerunkowa. Barcelona może się ośmieszyć niestety kupując piłkarza za fortunę i oddać go za darmo, ale moim zdaniem wieksza plama na honorze tutaj spadnie na Atletico - Cerezo - Simeone i samego Griezmanna. Moim zdaniem jest to sytuacja żałosna, przedszkolna i niestety chytra. Atletico dla mnie pokazuje się jako klub nieprofesjonalny, Simeone jako gość bez swoich tak pięknie eksponowanych cojones, a Griezmann wychodzi na szmatę co myślę nie przystoi takiemu piłkarzowi w takim miejscu. Mam nadzieję że dostaniemy hajs i skończy się na niesmaku po uściśnięciu sobie dłoni jak gentlemeni.
@Tatazolwinia na moje to Arsenalczycy go nie chcą bo swojego czasu po tym sezonie (w którym wygrał z Betisem PK i grał wcale przyzwoicie imo) udzielał wywiadów że zrobi wszystko żeby zostać w Betisie i że nie zamierza już grać w Londynie. Problemem okazały się finanse w LaLidze (niespodzianka) i Betis nie mógł wykupić Bellerina. Wiec wychodzi na to że do nas przyjdzie a jak dla mnie gość jest total 6 albo 7 /10 a to I tak więcej niż moglibyśmy oczekiwać do tej pory na PO.
Kurde jak ja nie znoszę tego twittera i tych wszystkich ludzi z bipolarem co piszą byle gówno co chwila żeby tylko mieć kliki albo nadzieję na krótka erekcję. Nie da się tego czytać, przechodzi nie przechodzi, kocha nje kocha, uderzyli prętem uderzyli kolbą. Dziennikarstwo od kiedy istnieje internet I byle idiota może sobie pisać co chce upadło I nigdy więcej się nie podniesie, a w przypadku piłki nożnej gdzie są miliony fanów którzy z językiem na brodzie czekają na oficjalki, będą wodzeni za nos bo i tak klikną I tak przeczytają I tak podadzą dalej, ja również...
A ja chce tylko wiedzieć czy Braithwait w końcu od nas odejdzie czy będzie dalej caly sezon gadał o ambicjach,aż Xavi kiedyś go nie wpuści na trening bo zapomni kim jest....
Rany jaka medialna dramaturgia. Chyba po to mamy w tym sezonie taka kadrę żeby ciągle rotować składem. Co więcej to jest piękny obraz rywalizacji, który w końcu zawitał do Barcelony. Alba powolny mało zmotywowany i niechlujny taktycznie? No to ławka w dwóch meczach może trzech go popchnie do poprawy, znamy jego charakter, łatwo się nie podda. Cieszy mnie taka Barca i niezmiernie cieszy mnie taki Balde.
Masakra, strasznie przykra sytuacja, jeszcze do tego to Auba, który by pewnie muchy nie zabił. Policja w Barcelonie nie jest najgorsza, a do spraw wizerunkowych miasta potrafią się przyłożyć 200%. A co by nie mówić to jest gruba sprawa, nie tylko w kontekście Gabończyka.
Jak dla mnie to nie tyle byłoby spoko jakby Depay został ostatecznie, ale przecież z Sociedad Xavi zagrał z podwieszonymi pod napastnika ŚPO, nie sądzę, żeby Depay dał mniej świeżości na tej pozycji niż Ferran. Pożyjemy zobaczymy, w mojej ocenie bardzo dobre uzupełnienie składu jeżeli by się na to zgodził (szpica/cofnięty/lewa flanka).
Z tym ułamkiem pensji, które uwolniliśmy to trochę meh, ale trzymam kciuki za Samu, żeby zaczął grać i był gwiazdą Lecce. Jak dobrze mu pójdzie to już krótka droga do Lazio albo Interu, a wszyscy wiemy, że go na to stać.
8
Akurat złamanie linii spalonego przy trzeciej bramce Kounde to lekko naciągany argument, tam były 2cm czy 1cm? Zacznijmy od słynnych pretensji Cristiano z naszej legendarnej wygranej 3-2 kiedy to Roberto sunął przez pół boiska - FALTA FALTA. Fati powinien przy takim momencie meczu sfaulować Valverde w jakikolwiek sposób, złapać go za koszulkę, zdjąć majtki cokolwiek. Rodrygo fenomenalnie się ustawił, zwolnił przed podaniem Urugwajczyka i wtedy... no właśnie, przepraszam ale jak już słyszę ERIC i WYPROWADZANIE w jednym zdaniu to mnie na wymioty bierze, ten człowiek zawalił nam kolejny mecz. Nie dość, że spokoju w nim za grosz nie ma to leci na stempla w polu karnym w momencie kiedy Barcelona miała realne szanse na remis. Dla mnie to sabotażysta i w niczym lepszy od Lengleta, tyle że jest mniejszy i słabszy fizycznie. Ja dla Erica dałbym 1 za bycie chłopcem od podawania piłki a nie profesjonalnym obrońcą.
Jeszcze ten doskok do Kroosa przy 1:0 w ocenie Kounde? No nie wiem, dla mnie Busquets powinien ogarnąć sytuacje, w końcu był przytulony z Niemcem. W tej sytuacji to ja wolę zapytać co Roberto miał w głowie? Araujo już by tego Viniego tam rozplackował, a ten się zatrzymał i pozwolił tancerzowi biec i biec. Ma-sa-kra.
0
@Robertns +1 ode mnie, Alba świetna zmiana i o wiele więcej zagrożenia pod bramką Realu, Balde trochę bez głowy, a z Valverde zupełnie sobie nie radził.
0
Jedyny piłkarz na boisku, który jak był przy piłce to byłem spokojny, że nie poplączą mu się nogi i nie nadepnie na rywala idąc w slow motion na "raz". Sztosik Kounde, wracaj Araujo błagam, nawet na wózku graj chłpie.
0
najlepsze - można było się już nastawić zawczasu na taki wynik
najgorsze - its not looking good bruv
0
@MateuszDoniec no tak tak, still niewyobrażalnie dużo
13
Ludzie nie znacie Drake'a? Luz, ale czytaliście artykuł? Gość ma 50 bilionów (with a "B") wyświetleń i nie wiem czy rozumiecie w tym businessie co to znaczy. Wolę sto razy bardziej, żeby Barca nosiła loga artystów i promowała to co jest na czasie niż, żeby miała logo jakiejś bezpłciowej firmy Induskiej, o której nikt nic nie wie. Na football mają czas młodzi ludzie, oglądają mecze, zakochują się i kupują merch. To jest tak genialny ruch ze strony i Spotify i Barcelony, że mi się w dupie nie mieści. Poza tym wygląda to sztos, takie logo zamiast napisu.
ps. tez wolałem jak mieliśmy tylko unicef na koszulkach i chciałbym żeby tak zostało, ale nie wiem czy się ktoś orientuje w jakiej dziurze finansowej jesteśmy i że świat idei odjechał wraz ze spadkiem naszej marki
1
Też mnie wkurzała gra na czas (mówiąc kur** lekko), ale to nie jego wina tylko "zajebistej" taktyki Interu. Ja wiem, że daliśmy dupy, ale nienawidzę tych autobusiarskich drużyn, gdyby Barcelona zaczęła strzelać bramkę i potem grać 5-4-1 to bym się zabił.
14
Szkoda mi Pique, bo na pewno jeżel nie wydarzy się cud, to każdy będzie miał w pamięci ten mecz. Żegnaj Pique, zawsze będę pamiętał pięć palców uniesionych w górę na Camp Nou.
2
Już spieszę z wyjaśnieniem naszej beznadziejnej gry w Europie - jedno słowo - MIĘŚNIORY. Kocham Pedriego oraz Gaviego (Busiego to już w ogóle), ale co mają kontrolować nastolatkowie i generalnie trójka piłkarzy w środku pola skoro od atletycznych graczy odbijają się jak od ściany? Od kilku lat mam już wrażenie, że Barcelona w spotkaniach z poważnym rywalem wygląda jak grupa nastolatków. Widze Dzeko, Dimarco czy De Vrij i Skriniara i sobie myślę, to są faceci z kamienia, tego nie ruszysz. Pedri nie ma ani trochę fizyczności i mało kto u nas się trzyma w ogóle na nogach przy twardym kontakcie z agresywnym rywalem. Dlatego tak wielkim ciosem była strata byczq'ów Kounde i Araujo, którzy jednak swoją masywnością uspokajają grę w polu.
Także tak, punkt jeden to to że fizycznie wygladamy jak reprezentacja pierwszego LO w Suwałkach grająca z... no właśnie - Interem. A dwa, to mam ogromny niesmak po tym meczu, bo ja wierzę, że te autobusy były do pyknięcia z cztery - zerko z palcem w dupie po pierwszej połowie, ale Pique i Busi uznali, że będzie słaby spektakl jak czegoś po drodze nie spierdzą. Także jak dla mnie bardzo dobry mecz, do czasu kiedy piłkarze zrozumieli, że nie dostaną spokoju z tyłu - i wtedy wkradł się chaos. To oczywiście nie jest odkrywcze z mojej strony, ale chyba po prostu nie mogę jeszcze uwierzyć jak można udupić taki mecz.
Indywidualności z przodu to jeszcze jeden aspekt totalnej degrengolady spierd**enia, mam wrażenie że gdyby tam był Messi w środku, to by nawet Dembele pomyślał z trzy razy zanim wykonał kolejną kiwkę. Inter przy żadnej bramce się nie ceregielił - jeb - dzida - strzelaj chłopie - bramka - gramy dalej. U nas chyba chłopaki mają za dużo Fify w głowie, bo najchętniej to by każdą bramkę zdobyli w ogóle raboną albo podbili sobie na przewrotkę. A gdyby tak nie myśleli to byśmy teraz nie musieli czekać na cud.
Eh panowie, złe czasy nadchodzą, bo myślimy ciągle o aspekcie sportowym, a dźwignie i Lewandowski, który swoją drogą też pewnie ma w głowie, że się wpier***ił w bagno, mogą nas zakopać, jeżel teraz odpuścimy tak samo w lidze i PK. Dla mnie ten sezon uratuje tylko podwójna korona, a najlepiej żeby składała się chociaż z tego jednego europejskiego tytułu...
*w ogóle jeszcze dodam, jestem zdumiony umiejętnością drużyn Xaviego do aż TAKIEJ utraty formy, kolejny sezon z rzędu, o co w tym chodzi to nie wiem, ale mój fatalizm wynika z faktu, że boję się, że to Messi wynosił Barcę na salony europejskie, a bez niego wrócimy do częstotliwości 1 dobrego sezonu na 15 lat, jak między 1992 a 2006.
1
@trolownik kurde bez kitu, chłopaka od wrzutek byśmy mieli na takie autobusy.
3
dziennikarstwo naszych czasów to wam tak powiem ku**a słabo, jutro będzie znowu że nie zdąży, ale za to Kounde zdąży
3
Balde to nienajgłupszy pomysł na Viniego, śmiem twierdzić, że szybkością od Brazylijczyka nie odstaje, a ma też dużą ochotę zabłysnąć. Serce rośnie jak się widzi zaanagażowanie naszego wychowanka, bo widać, ze Araujo, Robert czy Kounde inspirują młodego do nabrania muskulatury, co jest bardzo ważne w nowoczesnym sporcie (patrz - Davies z Bayernu). Ja liczę na narodziny dzika w El Clasico, Balde ma głowę na miejscu i parę w nogach. Wolę go tysiąc razy bardziej niż kogokolwiek zdrowego w naszym obecnym składzie.
2
@VegetaPolska na pewno nie bierz tego do siebie, każdy ma swój stuff i swoje problemy na głowie, a w internecie anonimowość pozwala na olewanie i nie ma co się tym przejmować. Osobiście uważam, że jeżeli rozmowa się nie klei od razu i zaczynają się gierki w nieodpisywanie i liczenie upływu czasu to na spotkaniu też nie będzie sensacyjnie. Nie ma chyba lepszego uczucia niż zaczęcie pisania z kimś z kim nie możesz się odkleić od telefonu i kiedy ta rozmowa przebiega całkowicie naturalnie - i dobrze tutaj mieć jakieś zainteresowania, które będą punktem zaczepienia. Zawsze dobrze jest napisać coś na co druga osoba w pewnym sensie, musi zareagować czyli zamiast zwykłego "cześć", "co robisz", albo "jak mija Ci dzień", przyjebać jakimś: "kurde oglądałaś najnowszy odcinek Rodu Smoka?" albo "ogarnij sobie piosenkę (link) uwielbiam Gnarlsa Barkleya w takie dni". Wtedy zamiast zrzucać odpowiedzialność napisania czegoś ciekawego na rozmówcę, sami zapodajemy temat i topimy lody. Też jeżeli chodzi o propozycje spotkań to super jest zainteresować się eventami w mieście i zamiast do knajpy czy baru, gdzie musicie być zdani tylko na swoją charyzmę, można pójść na jakąś wystawę, muzeum czegoś ciekawego albo koncert/film w plenerze - wtedy rozmowa jest bardziej reaktywna bo zamiast mówić o sobie można też komentować to co się dzieje dookoła, pozwolić sobie pobyć w swoim towarzystwie. Potem jak Bóg da to iść na szamę/alko w wyluzowanej już atomsferze.
Takie tam od siebie, bo mam ziomka z takimi samymi rozterkami co Ty :)
4
@Gracek10 czai tutaj ktoś że to reklama odzieży do treningu jogi, a Antonela sobie dorabia jako modelka dla tego typu firm? Gracek nie wchodź na ich stronę - ALO, bo zawału dostaniesz.
0
Dobry początek z dużym chaosem przez długie części meczów. Jestem fanem jego talentu i paniki jaką sieje w obronie rywala. Tak jak w artykule, jesteśmy jeszcze na skraju okresu, w którym cieszymy się że Dembele nie jest połamany po kolejnym meczu. Mi zaświeciły się oczy jak zobaczyłem jego asystę z Victorią do Robercika, drybling - strata - sprint do piłki - WŚLIZG - podanie - gol. Wydaje się że kontuzje z poprzednich lat nie siedzą mu w głowie i zdecydowanie więcej jest w nim fizyczności niż dotychczas - teraz na tym etapie gdzie głowa boi się kontuzji jest jeszcze Fati. Dembele pokazuje, że da się to wypracować i jeżeli zdrowie dopisze to ten sezon może będzie jego najlepszym w karierze.
0
Ależ mamy czasy, jeszcze nie tak dawno był ogromny deficyt lewych obrońców, teraz przeszliśmy na prawą stronę. Cieszy zainteresowanie Gayą zakładam w opcji "w razie czego" gdyby miał Alba odejść albo Balde połamać. Szkoda, że dalej na poważnie nie ma tematu jakiegoś PO, chociaż sam nie wiem kto miałby być kandydatem lepszym od Araujo/Kounde. Ten Foyth przeżywa dobry okres, ale na jak długo to nie mam przekonania (tak jak do całego Villarealu).
Btw. boli mnie brak konkretów na prawej stronie, bo jednak para stoperów Araujo i Kounde to moje marzenie, a w przypadku ich dosyć młodego wieku myślę, że powinni głównie tam występować, żeby nie skończyć jako wszechstronny piłkarz, który na każdej pozycji może dać max 75% swojego potencjału. Pożyjemy zobaczymy, na razie to nie mamy żadnego z nich.
1
@MateuszDoniec też mi ten tytuł kręcił w nosie, ale pyk wytłumaczone i nie ma tematu, jak zawsze klasa redakcji i super kontakt z userami, kudosy dla was!
0
Wstyd mi za was, ja jestem Polakiem i jestem dumny z naszej postawy I pokazywania ciągłej solidarności, jestem dumny ze pomagamy naszym sąsiadom nawet jeżeli nikt w takiej sytuacji nie pomógłby Nam (brzmi znajomo?). Czego się boicie? Że nasz patriotyzm jest tak Wątły że przez opaskę na ręku w barwach potrzebujących braci stracimy swoją tozsamosc? Że zapomnimy o naszej krwi i historii? No to chyba wy, bo dumni, sigma mindset Polacy żyją droga Chrystusa, który jak większość z was wierzy że cierpiał za grzechy innych ludzi i promował miłość do bliźniego. Czy jesteście tak zapijaczeni prawicowa proruska ideologia I tęsknicie za komuna że musicie się tak otwarcie stawiać wobec SYMBOLU BRATERSTWA? w nikogo to nie godzi poza ruskimi, nikomu to nie uwłacza, w czym problem? Przestańcie się bać do licha!
1
Będzie dobrze zarówno Vini i Neymar mieli niemrawe początki a kiedy złapali luz to zaczęli pięknie grać. To samo z Henrym czy Suarezem, którzy przychodząc z PL też musieli się trochę zadomowić nowej lidze. Ja się nie stresuje i trzymam za typka kciuki, i jeżeli coś bym w nim poprawił to przede wszystkim fizycznosc, bo mam wrażenie że się niezbyt pewnie trzyma na nogach w starciach z obrońcami. Pożyjemy zobaczymy.
0
Jeżeli dojdzie to do skutku to nawet spoko, są bardzo ciężkie czasy dla hiszpańskiej piłki pod kątem finansów. Taki deal pt help a brother out. Zobaczymy, Laporta na pewno ma w tym interes i kiedyś może nam to zaowocować. Zobaczymy, grunt to trochę zarobić bez zbędnych ekscesów.
0
@maroon pewnie po to po co napisałem, piłkarz tej klasy nie zasługuje na takie traktowanie, wątpię że lubi grać tylko ogony
1
Jak na moje, nie znając treści tej umowy, Atletico ma prawo wystawiać w taki sposób Griezmanna I tłumaczyć to taktyka trenera, I na nasze nieszczęście mogą też udowodnić że to działająca strategia, bo Francuz ciągle strzela wchodząc z ławki. Dla mnie to sprawa czysto wizerunkowa. Barcelona może się ośmieszyć niestety kupując piłkarza za fortunę i oddać go za darmo, ale moim zdaniem wieksza plama na honorze tutaj spadnie na Atletico - Cerezo - Simeone i samego Griezmanna. Moim zdaniem jest to sytuacja żałosna, przedszkolna i niestety chytra. Atletico dla mnie pokazuje się jako klub nieprofesjonalny, Simeone jako gość bez swoich tak pięknie eksponowanych cojones, a Griezmann wychodzi na szmatę co myślę nie przystoi takiemu piłkarzowi w takim miejscu. Mam nadzieję że dostaniemy hajs i skończy się na niesmaku po uściśnięciu sobie dłoni jak gentlemeni.
20
Przekot i marzyłem o nim od dawna już, nie mogę się doczekać kolejnego spotkania!
0
@Tatazolwinia na moje to Arsenalczycy go nie chcą bo swojego czasu po tym sezonie (w którym wygrał z Betisem PK i grał wcale przyzwoicie imo) udzielał wywiadów że zrobi wszystko żeby zostać w Betisie i że nie zamierza już grać w Londynie. Problemem okazały się finanse w LaLidze (niespodzianka) i Betis nie mógł wykupić Bellerina. Wiec wychodzi na to że do nas przyjdzie a jak dla mnie gość jest total 6 albo 7 /10 a to I tak więcej niż moglibyśmy oczekiwać do tej pory na PO.
2
Kurde jak ja nie znoszę tego twittera i tych wszystkich ludzi z bipolarem co piszą byle gówno co chwila żeby tylko mieć kliki albo nadzieję na krótka erekcję. Nie da się tego czytać, przechodzi nie przechodzi, kocha nje kocha, uderzyli prętem uderzyli kolbą. Dziennikarstwo od kiedy istnieje internet I byle idiota może sobie pisać co chce upadło I nigdy więcej się nie podniesie, a w przypadku piłki nożnej gdzie są miliony fanów którzy z językiem na brodzie czekają na oficjalki, będą wodzeni za nos bo i tak klikną I tak przeczytają I tak podadzą dalej, ja również...
A ja chce tylko wiedzieć czy Braithwait w końcu od nas odejdzie czy będzie dalej caly sezon gadał o ambicjach,aż Xavi kiedyś go nie wpuści na trening bo zapomni kim jest....
4
@Zbyszard @Gruak
Tak? Strzelanina w twoim domu z żoną i dziećmi byłaby lepsza niż piz*a na twarzy i rodzina zdrowa?
Poza tym nie mądrujcie się tylko po ludzku współczujcie naszemu piłkarzowi, którego spotkał los taki jaki nikogo nigdy nie powinien spotkać.
2
Rany jaka medialna dramaturgia. Chyba po to mamy w tym sezonie taka kadrę żeby ciągle rotować składem. Co więcej to jest piękny obraz rywalizacji, który w końcu zawitał do Barcelony. Alba powolny mało zmotywowany i niechlujny taktycznie? No to ławka w dwóch meczach może trzech go popchnie do poprawy, znamy jego charakter, łatwo się nie podda. Cieszy mnie taka Barca i niezmiernie cieszy mnie taki Balde.
2
Masakra, strasznie przykra sytuacja, jeszcze do tego to Auba, który by pewnie muchy nie zabił. Policja w Barcelonie nie jest najgorsza, a do spraw wizerunkowych miasta potrafią się przyłożyć 200%. A co by nie mówić to jest gruba sprawa, nie tylko w kontekście Gabończyka.
9
Jak dla mnie to nie tyle byłoby spoko jakby Depay został ostatecznie, ale przecież z Sociedad Xavi zagrał z podwieszonymi pod napastnika ŚPO, nie sądzę, żeby Depay dał mniej świeżości na tej pozycji niż Ferran. Pożyjemy zobaczymy, w mojej ocenie bardzo dobre uzupełnienie składu jeżeli by się na to zgodził (szpica/cofnięty/lewa flanka).
4
Z tym ułamkiem pensji, które uwolniliśmy to trochę meh, ale trzymam kciuki za Samu, żeby zaczął grać i był gwiazdą Lecce. Jak dobrze mu pójdzie to już krótka droga do Lazio albo Interu, a wszyscy wiemy, że go na to stać.